Wspomnienie zimowe:
Mama wiezie Zosię do przedszkola. Śnieg przestał sypać. Jest piękne słońce. Mróz. Zosia uwielbia śnieg i chodząc po nim stale przypomina, że trzeba uważać na psie siuśki.
Po wejściu do przedszkola Zosia przykleja nos do szyby, przez którą widać salę zabaw i panią Magdę. Zosia woła:
- Jestem pierwsza? Nie ma dzieci? Wygrałam?
Napisz komentarz